• White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • White YouTube Icon

Tandemowe Q&A

Spędzając od kilku lat wszystkie weekendy na strefach spadochronowych i zawsze bardziej lub mniej uczestnicząc w obsłudze klientów tandemowych, słyszałam po 500 razy wciąż te same pytania. Są one oczywiście zasadne, często wynikają z obaw i strachu przed nieznanym. Dzisiaj postaram się na większość z nich odpowiedzieć.

 

 fot. Remik Letza

 

Czy to bezpieczne/a co jak się spadochron nie otworzy?  


Plecak, który instruktor na siebie zakłada jest wyposażony w dwa spadochrony. Pierwszy, główny jest układany przez układaczy po każdym skoku. Drugi (zapasowy) raz na pół roku przez specjalnego mechanika spadochronowego. I wierzcie mi lub nie, zapas otwiera się zawsze. :) 

Plecak, czyli tzw. pokrowiec posiada w swoim wnętrzu również AAD, czyli taki mały komputer, który sam aktywuje otwarcie spadochronu, w przypadku kiedy instruktorowi cokolwiek się stało albo pasażer złapałby go za obie ręce i nie chciał puścić. ;) 

Dodatkowo instruktor ma wysokościomierz na ręce, a drugi - akustyczny w kasku. Dzięki temu wie dokładnie jaka jest wysokość i kiedy wykonywać poszczególne czynności. 

Instruktorzy to osoby posiadające naprawdę duże doświadczenie i umiejętności. Muszą oni zrobić specjalny kurs zakończony egzaminem oraz regularnie przechodzić badania lekarskie i wykonywać skoki wznawiające. Na swoim koncie mają tysiące bezpiecznych skoków.

Dzięki temu spadochroniarstwo to wbrew pozorom bardzo bezpieczny sport.

 

 

 

Czym jest ten spadochronik, który instruktor otworzy zaraz po wyjściu z samolotu?

 

Nie jest to spadochron, lecz tzw. drag. Służy on ustabilizowaniu i zwolnieniu tandemu. Dzięki niemu, lot trwa dłużej, a instruktor z pasażerem osiąga prędkość taką, że kamerzysta bez problemu może polecieć i sfilmować cały wyczyn. :)

 

 

Jakie są ograniczenia i przeciwskazania zdrowotne? 

 

Pasażer tandemu powinien mieć więcej niż 140 cm wzrostu i ważyć nie więcej niż 110 kg. 

Ograniczeń wiekowych nie ma, ale poniżej 18 roku życia niezbędna jest zgoda rodzica na wykonanie skoku.

Dodatkowymi przeszkodami mogą być poważne urazy barku, kończyn, kręgosłupa, choroby serca, choroby psychiczne, padaczka i ciąża. 

Przed zakupem skoku najlepiej zapytać, czy przypadłość, którą się posiada, nie dyskwalifikuje przed jego wykonaniem.

Nie jest też niczym przyjemnym skakać z katarem, gorączką i kaszlem - ciśnienie może wtedy mocno zatkać uszy i będzie to zwyczajnie bolesne. 

 

 

Czy można skoczyć wspólnie ze znajomymi?


Przede wszystkim zależy to od wielkości samolotu. Do większości, z wykorzystywanych w Polsce samolotów, mieszczą się przynajmniej dwa tandemy. Są też jednak takie, do których wchodzi na przykład 6 tandemów z kamerzystami. Jeśli swój pierwszy skok chciałbyś wykonać z przyjacielem/przyjaciółmi musisz upewnić się, że na danej strefie jest to technicznie możliwe i poprosić o zabukowanie miejsc w jednym wylocie. Będziecie wtedy razem przygotowywani do skoku, wspólnie przejdziecie szkolenie, pójdziecie razem do samolotu i podczas całego lotu będziecie mogli ze sobą rozmawiać. Wychodzić z samolotu będziecie już jednak osobno, w dość dużych odstępach (ostatnia osoba będzie widzieć wyjścia wszystkich przed nią), dlatego nie będziecie widzieć się podczas wolnego spadania. Nie będzie możliwe podlecenie do siebie, zobaczenie się, chwycenie za ręce czy cokolwiek w tym stylu. Po otwarciu spadochronu instruktor pomoże zlokalizować wam spadochron na niebie na którym leci was znajomy, ale też nie będziecie lecieć bardzo blisko siebie. Lądować będziecie w tym samym miejscu, dlatego po skoku od razu będziecie mogli do siebie podbiec i się wyściskać. :) 

 

 

Czy ktoś kiedyś zrezygnował?

 

Bywały takie sytuacje, że skok w tandemie był prezentem-niespodzianką, wręczanym już na miejscu na strefie. Wtedy zdarzało się, że zaskoczona osoba, często w niemałym szoku, mówiła, że jest nieprzygotowana psychicznie i nie chce skakać dziś lub w ogóle. 

Lecąc już w samolocie, możecie oczywiście zrezygnować, ale to zdarza się bardzo bardzo rzadko - instruktor na pewno będzie was namawiał jednak na wykonie skoku, bo warto. :)

Jednak ja zachęcam, jak już kupiliście sobie skok lub dostaliście w prezencie do nierezygnowania. To naprawdę piękna przygoda, którą wspomina się przez przez lata. :)

 

 

Czy jak nie będę chciał skoczyć to instruktor mnie wypchnie?

 

Stojąc w drzwiach samolotu, instruktor nie widzi waszej twarzy, nie słyszy raczej czy coś mówicie, krzyczycie lub protestujecie, więc zwyczajnie odliczy do trzech i przechyli się, wypadając z samolotu. Nie polega to na wypchnięciu, tylko przechyleniu ciała instruktora - w końcu jesteście ze sobą połączeni. Ale nie martwcie się, będziecie mu za to wdzięczni. :) 

 

 

Czy można mieć własną kamerę?

 

Jestem przekonana, że żadna w Polsce strefa nie wyrazi na to zgody. Dlaczego tak jest? Głównym powodem jest oczywiście bezpieczeństwo. Spadochron i uprząż, którą jesteście połączeni z instruktorem, składa się między innymi z wielu linek i uchwytów. Kamera w waszej ręce lub w jakikolwiek sposób zamocowana do was, stwarza niebezpieczeństwo uszkodzenia lub zaplątania się w części spadochronu. Ponadto skacząc pierwszy raz w życiu, często nie kontroluje się ruchów swojego ciała i nawet małą kamerą, można wyrządzić krzywdę sobie lub instruktorowi.   

Drugą kwestią, której nie ma co ukrywać, jest to że na strefie pracują zawodowi kamerzyści. To ludzie, którzy poświęcają mnóstwo czasu i pieniędzy na szkolenie się i kupno sprzętu, aby móc nagrywać pasażerów tandemu jak najlepiej i w najlepszej jakości. Każdej strefie zależy na tym, aby filmiki ich klientów publikowane w internecie, były nagrane profesjonalnie i ukazywały strefę w jak najlepszym świetle. 

Może się zdarzyć również tak, że strefa oferuję usługę nagrywania z kamery zamontowanej na ręce instruktora. Jest ona jednak w specjalnej obudowie, uniemożliwiającej na przykład zaczepienie się o nią linek spadochronu. Ponadto instruktor jest specjalnie wyszkolony do latania z taką kamerą tak, aby nie stwarzać dodatkowego zagrożenia chociażby w minimalnym stopniu.

 

 

Czy można wypić coś przed skokiem na odwagę?

 

Absolutnie nie. Spożywanie alkoholu i narkotyków przed skokiem jest całkowicie zakazane. W niczym nie pomoże, a zwiększa ryzyko zrobienia sobie krzywdy i zwymiotowania. 

 

 

Czy ktoś kiedyś zwymiotował?

 

Nie zdarza się to często, ale nie mogę powiedzieć, że w ogóle. Jeśli ktoś ma chorobę lokomocyjną, morską lub po prostu "słabszy żołądek", istnieje ryzyko, że i tym razem poczuje się słabiej. Jak temu zaradzić? Przede wszystkim uprzedzić instruktora, a on nie będzie wykonywał na przykład gwałtownych zakrętów sterując spadochronem i postara się, aby cały skok przebiegł w miarę spokojnie. 

Na skok polecam przyjść po lekkim posiłku i absolutnie nie po spożyciu alkoholu! 

 

 

Czy ktoś kiedyś zemdlał?

 

To ma miejsce bardzo rzadko, ale zdarza się, że z nadmiaru emocji, pasażer traci przytomność na krótszą lub trochę dłuższą chwilę. I w tym przypadku zalecam do skoku podejść wyspanym, trzeźwym i spożyciu lekkiego posiłku. 

Nawet jeśli przydarzy się podczas skoku omdlenie pasażera, nie przeszkodzi to w bezpiecznym przebiegu skoku - instruktor bez problemu otworzy spadochron i bezpiecznie wyląduje, jest on do tego przygotowany i przeszkolony. 

 

 

Czy wykupić filmowanie podczas skoku?

 

O tym pojawi się już wkrótce osobny post.. :) 

 

 

Strefa spadochronowa oferuje dwa rodzaje filmowania, przez kamerzystę zewnętrznego i "handycam", które wybrać?

 

Odpowiedź na to pytanie, również znajdziecie w osobnym poście.

 

 

Dlaczego wszyscy w samolocie mają kaski oprócz mnie? 

 

Tutaj przydałoby się wyjaśnić, po co skoczkom w ogóle jest kask.

Spełnia on kilka głównych funkcji, takich jak:

- ochrona głowy przed uderzeniem na przykład w ramę drzwi przy wyjściu z samolotu

- ochrona głowy podczas zderzenia z innym skoczkiem, w przypadku skoków w formacjach

- miejsce zamontowania kamery

- ogólna ochrona uszu, skóry twarzy i włosów podczas wykonywania kilku-kilkunastu skoków w ciągu dnia 

 

Czemu więc pasażer tandemu, go nie posiada? 

- pasażer jest podpięty z przodu całego tandemu, niżej niż instruktor, dzięki czemu jego głowa nie jest narażona na kontakt z żadnym elementem samolotu

- tandem nie wykonuje żadnych skomplikowanych ewolucji w locie, nie lata w formacjach itp., dlatego ryzyko kolizji jest wyeliminowane 

- ani pasażer, ani instruktor nie montuje kamery na głowie

- wykonuje tylko jeden skok w ciągu dnia, a skoczenie bez kasku zdecydowanie zwiększy emocje i intensywność odczuwania wiatru we włosach. ;) Poza tym, kto by chciał zakładać kask używany i przepocony wcześniej przez inne osoby, blee. ;p 

 

Jeśli będzie chłodniejszy dzień i będziesz bał się na przykład o przewianie uszu, instruktor da ci specjalną czapkę lub chustkę.

 

 

Czy mogę skakać w okularach?

 

Tak, strefy mają specjalne, duże gogle, pod które mieszczą się okulary. Jednak, jeśli masz do wyboru założenie soczewek, to myślę że są one bardziej komfortową opcją.

 

 

Czy osoby poruszające się na wózku, z protezą itp. mogą skakać? 

 

W tandemie skakało już bardzo wiele niepełnosprawnych osób. Każdy przypadek jednak jest trochę inny i wymaga wcześniejszej konsultacji z instruktorem i odpowiedniego przygotowana. Ale załoga strefy na pewno zrobi wszystko, żeby się udało i było bezpiecznie. :)

 

 

Czy muszę ubierać kombinezon/ czy mogę skakać w innym ubraniu? 

 

Często dostaje się skok w prezencie z jakiś specjalnych okazji: urodziny, wieczory panieńskie, kawalerskie itd. i chce się, aby ten dzień i ten skok był jeszcze bardziej wyjątkowy, w związku z tym wymyśla się jak to wszystko jeszcze bardziej urozmaicić. 

 

Czym można urozmaicić skok (oczywiście wszystko należy wcześniej skonsultować z instruktorem):

- skoczyć we własnym (w miarę gładkim i przylegającym) ubraniu, na przykład w lecie w krótkich spodenkach i koszulce,

- przebrać się w jakiś własny "kombinezon", na przykład strój-piżamkę z jednorożcem czy inną pandą,

- na kombinezon strefowy założyć koszulkę na przykład z logiem jakiegoś teamu, firmy, supermanem itp.,

- napisać sobie coś na dłoniach lub przedramieniu, żeby pokazać w locie do kamery,

- wyskoczyć trzymając w rękach jakąś kartkę (ale jest duże prawdopodobieństwo, że porwie się przy wyjściu),

- wyskoczyć trzymając w ręce jakąś rzecz drobną, lekką rzecz, np. kwiatka (również jest duże prawdopodobieństwo, że porwie go przy wyjściu),

- pokazywać do kamery co tam tylko chcecie, przybijać z kamerzystą piątkę itp.

 

Czego nie można robić:
- brać ze sobą przedmioty, które mogłaby by stworzyć zagrożenie i wyrządzić krzywdę tobie lub instruktorowi, w szczególności telefony i kamery,

- skakać w ubraniu, które mogłaby by stworzyć zagrożenie i wyrządzić krzywdę tobie lub instruktorowi (z frędzlami, klamrami, ćwiekami, szerokimi kieszeniami i kapturami itp.),

- mieć na sobie zegarek, biżuterię, szczególnie cenną, bo będzie szkoda, jak się zerwie,

- mieć w kieszeniach jakiekolwiek przedmiotów, szczególnie cenne, bo będzie szkoda, jak wypadną.

 

I taka mała sugestia ode mnie - jakby się zdarzyło, chociaż mam nadzieję, że się nie zdarzy, że instruktor zaoferuje ci jakiś bardzo stary i brzydki lub co gorsza śmierdzący kombinezon, nie bój się za niego podziękować i powiedzieć, że wolisz skakać we własnym ubraniu.

 

 

Dlaczego jest tak duże opóźnienie/dlaczego mój skok był przekładany 3 razy?

 

Tak wiem, to jest bardzo denerwujące, szczególnie jak na skok jedzie się kilkadziesiąt kilometrów lub zaplanowało się go z jakiejś szczególnej okazji. Dla stref jednak kluczową wartością jest bezpieczeństwo i zapewnienie go wszystkim swoim klientom. A w Polsce pogoda jest jaka jest i często płata figle. W związku z tym w ciągu dnia zdarzają się przestoje, na przykład, gdy nad lotniskiem pojawi się duża chmura. I obsługa strefy nie ma na to wpływu żadnego. Dlatego zdarza się tak niestety, że skok był umówiony na godzinę 13, a został zrealizowany dopiero o 17. Albo, że dostajecie telefon dzień wcześniej o odwołaniu skoku. Jeśli kupiliście skok na strefie zlokalizowanej na przykład nad morzem, pogoda może być jeszcze bardziej zmienna i nieprzewidywalna. Niestety trzeba się wtedy wykazać cierpliwością i zrozumieniem. 

Naprawdę lepiej czasem poczekać kilka godzin lub przyjechać za tydzień, niż wykonywać swój skok w chmurze z gradem, uwierzcie. :) 

 

 

Na co zwrócić uwagę podczas kupowania skoku?

 

lokalizacja

Cały świat z wysokości 4000 metrów wygląda przepięknie, a widok zapiera dech w piersiach. Są jednak takie miejsca, gdzie dodatkowo jest superpięknie. Do nich zaliczyłabym strefy znajdujące się w okolicy morza, gór czy jezior. Jest to fajna wartość dodana.   

 

wysokość

Niestety wiele stref ma trochę starsze samoloty, ze słabszymi silnikami, które osiągają maksymalny pułap 3000 metrów albo nawet mniej. Jak masz możliwość, wybierz taką, na której skacze się z 4000 metrów. Zapewnia to dłuższe swobodne spadanie, a co za tym idzie dłuższą zabawę. 

 

przygotowanie strefy

Są strefy bardzo różne, mniejsze, większe, starsze, nowsze. Jeśli chcesz, aby skok był atrakcją, wycieczką dla całej rodziny i fajnym wypadem za miasto, wybierz taką strefę, która jest dobrze przygotowana. Niektóre strefy są przystosowane do odwiedzin dzieci, osób niepełnosprawnych, mają miejsce, gdzie można posiedzieć na kocyku i pooglądać samoloty i skoczków, posiadają grilla, restaurację, plac zabaw, bar lub sklep, pomieszczenia klimatyzowane, w których można posiedzieć w razie ewentualnego przestoju itp. Inne nie. Dlatego jeśli ci na tym zależy, zwróć na to uwagę.  

Niektóre ze stref w razie potrzeby pomogą Ci także zorganizować imprezę (na przykład wieczór kawalerski) lub event firmowy. 

 

czy to na pewno skok ze spadochronem

Chociaż może wydawać się to śmieszne i trochę absurdalne, często ludzie, zwiedzeni hasłami typu "lot w tandemie" i zdjęciami czasz, kupują lot paralotnią, motolotnią czy innym takim, myśląc że to skok ze spadochronem. A jest to zupełnie inna aktywność i inny sport, dlatego jeśli zależy ci na skoku ze spadochronem, zwracaj uwagę na słowa klucz jak "skok" i "spadochron", a nie tylko "lot" i "tandem". :) 

 

instruktorzy

Przed kupnem skoku, zerknij chociaż na stronę internetową strefy lub jej facebooka - na zdjęcia. Zobacz czy instruktorzy są uśmiechnięci, mają ładne kombinezony i ogólnie, czy sprawiają fajne wrażenie.

Atmosfera podczas skoku jest bardzo ważna. :)

 

 

Czy podczas skoku są mocne przeciążenia?

 

Wiele osób boi się tego z uwagi na problemy zdrowotne lub kontuzję. 

Pierwszym przeciążeniem jakie możemy poczuć jest moment wyjścia z samolotu. Jest to podobne uczucie, jak to towarzyszące na karuzeli czy rollercoasterze. Trwa jednak tylko chwilę. 
Następnym jest moment otwarcia spadochronu. Na pewnie nie można tego nazwać bardzo mocnym, czy bolesnym szarpnięciem. Jest to jednak wyhamowanie i "bujnięcie", którego nie da się przeoczyć
Przeciążenia, podobne do tych zaraz po wyjściu z samolotu, możemy też odczuwać podczas robienia zakrętów już na otwartym spadochronie. Na to jest jednak prosta rada - wystarczy poinformować instruktora, aby nie robić gwałtownych zakrętów. 

 

 

Czy będę miał problem z oddychaniem?

 

Nie. Na 4000 metrów ilość tlenu, temperatura i ciśnienie są całkowicie przyjemne, bezpieczne i w żadnym stopniu nie utrudniają oddychania. Pamiętaj, aby patrzeć przed siebie i normalnie oddychać nosem, wtedy będzie git. :)

Utrudniające swobodne oddychanie może być patrzenie w dół z otwartą buzią (wtedy strugi powietrza będą atakować twoje drogi oddechowe z prędkością 200 km/h). Nie pomoże też panika i nerwowe próbowanie połykania powietrza. Spokojnie, nic się złego nie dzieje, głowa do góry i uśmiech, a na pewno będzie super. :) 

 

 

Czy lądowanie jest twarde?

 

Spadochrony wyposażone są w specjalne linki, które pociągane zaraz przed samą ziemią "hamują" spadochron, dzięki czemu lądowanie jest bardzo łagodne. Ląduję się na siedząco lub na nogi, zależy to od preferencji instruktora.  Lądowanie jest miękkie, należy pamiętać jednak żeby podczas niego, tak jak instruktor mówi na szkoleniu, trzymać nogi w górze. 

 

 

 

Który w kolejności będę wychodził z samolotu?

 

Według zasad bezpieczeństwa najpierw z samolotu wyskakują samodzielni skoczkowie i studenci robiący kurs, a później tandemy. W niektórych przypadkach ostatni wychodzić mogą też skoczkowie, ale tacy którzy posiadają specjalne szerokie stroje zwane wingsuitami. 

W większości przypadków zatem będziesz widział wyskakujących przed tobą ludzi. Jeśli samolot jest mały i na pokładzie znajdują się tylko tandemy, to kolejność ich wyjścia z samolotu zależy między innymi od wagi pasażerów. 

Kolejności wyjścia nie można zmieniać według upodobań, jest ona uzależniona od wielu czynników związanych z bezpieczeństwem. Dlatego odpowiedzią jest - to zależy. :)

 

 

Dlaczego to jest takie drogie? 

 

Niestety ciężko o sport generujący większe koszty niż skydiving. Od kosztów samolotu, pilota, paliwa, przez zaawansowane sprzęty spadochronowe, instruktorów i kamerzystów. Nie dość, że to sport lotniczy, to jeszcze dość mało popularny, a co za tym idzie szkolenia i kursy instruktorskie są wciąż bardzo drogie. I z pół godzinnej przygody robi nam się 900 zł (można spróbować poszukać promocji).  

Ale zapewniam, że nie pożałujcie ani jednej złotówki wydanej na skok. Według mnie bardzo warto uzbierać sobie na taką przyjemność pieniądze lub poprosić znajomych/rodzinę o skok w prezencie. To niezapomniana przygoda!

 

 

Dlaczego swobodne spadanie jest takie krótkie/trwa tylko jedną minutę?

 

Niestety praw fizyki nie oszukamy. Wyskakując z około 4000 metrów i otwierając spadochron na około 1700 metrów nad ziemią, lecąc przy tym z prędkością około 50 m/s, jak bardzo byśmy chcieli, dłużej nie pospadamy...  

Ze względów bezpieczeństwa tandemy niżej otwierać się nie mogą. 

Jedne co można zrobić to poszukać skoków tandemowych z wyżej wysokości, na przykład 6000 - 7000 metrów. Taki skok wiąże się jednak z niższą temperaturą i większymi kosztami, wynikającymi między innymi z konieczności korzystania z butli tlenowych na pokładzie samolotu.

 

 

Jaka pora roku i pora dnia jest najlepsza do skoku w tandemie?

 

Biorąc pod uwagę aspekt wizualny, to chyba nie wybrałabym jednej pory roku. Uwielbiam i wiosnę, podczas której widoki są przepiękne, a wszystko jest zielone, kwitnące, i lato, podczas którego można skakać w krótkich spodenkach, a sam skok jest mega orzeźwieniem od upałów, i jesień, która na pewno wygrywa pod względem chmur jakie się wtedy na niebie pojawiają. Lubię skakać i w pełnym słońcu i podczas zachodów. Każda chwila ma swój niepowtarzalny urok. Z chmurami i bez, w pełnym słońcu i w chmurach, rankiem i przy zachodzie słońca... skoki są zawsze piękne! Wydaje mi się natomiast, że letni poranek jest najpewniejszy, jeśli chodzi o pogodę.

 

 

Czy dziecko może skoczyć w tandemie?

 

Ograniczeń wiekowych nie ma, jednak aby móc skoczyć w tandemie trzeba mieć co najmniej 140 cm wzrostu - wynika to z wielkości produkowanych uprzęży. 

W przypadku młodszych dzieci warto jednak wziąć pod uwagę ich charakter i dojrzałość. Trzeba im wytłumaczyć, że wiąże się to z naprawdę dużymi emocjami, stresem, że w samolocie (którym lot trwa około 20-30 minut) zostaną bez rodziców, jedynie w towarzystwie instruktora, którego będą musiały się słuchać. Jeśli mimo to dziecko wyrazi chęć skoku, to super. Widziałam już kilku bardzo szczęśliwych 7-8 latków po skoku w tandemie. :)

Musi być to jednak rzeczywista chęć dziecka, a nie na siłę uszczęśliwianie go takimi prezentami. Modzie kupowania skoku ze spadochronem na komunię mówię stanowcze nie! 
Warto pamiętać, że każda osoba poniżej 18 roku życia wymaga pisemnej zgody rodzica. 

 

 

 

Czy skacząc widać "krzywiznę ziemi"?

 

Nie. 4000 metrów to po prostu za nisko. Co więcej, nawet 5, 6 czy 7 tysięcy metrów byłoby niewystarczające. Wydaje ci się, że na zdjęciach ze skoku dostrzegasz zagięty horyzont? Muszę cię zmartwić, to tylko efekt kamery szerokokątnęj, z fisheyem itp. Na dowód pokaże zdjęcia, na których horyzont zagięty jest w drugą stronę. ;)

 

 

Czy ktoś kiedyś zginął? 

 

To trochę tak jakby zapytać narciarza, rowerzystę lub kierowcę rajdowego, czy w jego sporcie ktoś kiedyś zginął. Niestety odpowiedź jest jedna - oczywiście, że tak. Uprawiając jakąś aktywność, szczególnie zawodowo, nieszczęście zawsze może się przydarzyć. Na podstawie raportów Komisji Badania Wypadków Lotniczych i statystyk USPA łatwo można zauważyć, że śmiertelne wypadki to domena zawodowców latających szybko, wyczynowo na coraz mniejszych czaszach spadochronów.
Ale uwaga - nie działa to tak, że statystycznie raz na na przykład 500 skoków spadochron się nie otwiera i wtedy się ginie. Takie przypadki się nie zdarzają. Chcąc skoczyć w tandemie nie obawiaj się takiego scenariusza. 

 

 

 

 

Please reload